



Powstał w Anglii jako wynik nakładających się form walca wiedeńskiego, amerykańskiego bostona i... angielskiego temperamentu. Jest on tańcem powolnym o charakterze romantycznym. Pary taneczne przekształcają dźwięki w takcie 3/4 w falujące ruchy, zespalając je w jedną całość z muzyką. Od obu partnerów wymagana jest duża muzykalność. Do techniki tego tańca należy łagodne unoszenie się i opadanie w taktach, co sprawia na widzach wrażenie jak gdyby para kołysała się na falach morza.




Przodkowie tanga to tańce i rytmy afrykańskich niewolników na Antylach i w Ameryce Łacińskiej. Z oddziaływania na siebie kultur murzyńskich i hiszpańskiej habanery zrodziło się milonga, które to, przejąwszy pewne cechy kubańskiej habanery stało się bezpośrednim poprzednikiem tanga argentyńskiego. Tango nie ma posuwistości walca lecz charakteryzuje się krokiem sprężystym. Nieco twardy i szybki rytm zmusza tancerzy do wykonywania szybkich ruchów. Unoszenie się i opadanie jest tutaj niemożliwe.




Narodziny walca przypadają na okres romantyzmu. W salonach walc zadomowił się nie bez oporów, mając przez jakiś czas opinię tańca pospolitego, nieprzyzwoitego i niebezpiecznego. Walc stał się szaleństwem początków XIX-ego wieku, detronizując króla tańców osiemnastowiecznych menueta. Za prawdziwego geniusza walca wiedeńskiego uważa się Johana Straussa młodszego. Walc wiedeński jest tańcem wirowym, przestrzenno-ruchowym o charakterze liryczno-romantycznym. W ciągu minuty tancerze wykonują około 180-ciu kroków. Pary płynące nad parkietem w szybkich taktach na 3/4 stanowią piękny widok.




Ojczyzną fokstrota są Stany Zjednoczone. Początkowo nie miał żadnych reguł technicznych tańczono go według zasady go-as-you-please (tańcz jak ci wygodniej). Zdaniem prof. Mariana Wieczystego (twórcy i wieloletniego animatora polskiego ruchu tanecznego) źródłem tańczenia fokstrota jest próba uchwycenia w tańcu czegoś z naturalnego ruchu ciała podczas chodzenia i biegania, i przeniesienia go w wyobraźni w lot. Ciągły, płynny ruch charakteryzujący ten taniec powoduje, że jest on najtrudniejszym ze wszystkich tańców turniejowych. Od partnerów wymagane jest ogromne opanowanie swojego ciała. Wszystkie gwałtowne ruchy kwalifikowane są przez sędziów jako błąd.




Po raz pierwszy zatańczono quickstepa na turnieju w 1927 roku. Wywodzi się on w prostej linii od fokstrota; stanowi jego szybką odmianę, ukształtowaną pod wpływem charlestona, ragtime'u, polki, jive'a, one-step'a, two-step'a. Charakteryzuje go szybkość i wielostronność. Badania medyczne dopuszczają porównanie, że czołowa para spala w quickstepie taką samą ilość energii jak lekkoatleta w biegu na 400 metrów. Przy tym tancerze promienieją prawdziwą radością życia. Quickstep stwarza szczególne pokusy w zakresie stosowania figur trikowych, co jednak gubi właściwy charakter tego tańca.


|
|

|